środa, 24 lipca 2013

24.07.2013

Odliczam.
Wyliczam.
Kalkuluję.
Analizuję.
Rozmyślam.
Marzę.


Kim chcę być?
Co chcę w życiu robić?

wtorek, 23 lipca 2013

23.07.2013

Przyleciały.
One.Dwie.
Wyczekiwane długo :)

Tydzień spędziłyśmy wspólnie cały.
Wypoczywałam Ja.
Zwiedzała cała trójka nasza.

Było 
i morze
i miasto
i pizza
i piwo
i grill
i spacer
i tylko jakoś tydzień nam za szybko zleciał.

Radość ma ogromna bo:
- kolor mój na głowie od słońca jakoś przyciemniał,
- miesiąc i trochę zostało do kolejnych odwiedź tych mi najbliższych,
- mam Mamę, którą chwalić się mogę na świat cały i wielki,
- na święta przylecę do domu rodzinnego.

A teraz mini relacja z tych dni paru :)










wtorek, 9 lipca 2013

09.07.2013

Wtorek STOP Wtorek STOP
(yyy... STOP wczoraj była sobota STOP)

Słońce STOP Słońce STOP

Oto nasze nowe cudo STOP


Czas pędzi STOP
Kilka wolny dni przed nami STOP



piątek, 5 lipca 2013

05.07.2013

O matko to już Lipiec !!!

Wczoraj zakupiliśmy sobie bardzo fajny zestaw noży,
Ja stałam się posiadaczem nowego małego portfela (zdjęcie poniżej),
a do tego byliśmy oglądać ekspres do kawy (mętlik w głowie KAPSUŁKI vs CIŚNIENIOWY)
Nadal nie wiem co wybrać...
śliczny, zgrabny, czerwony na kapsułki, a może srebrny lub czarny, które mieli kawę... ehh

Tydzień spędzony na spotkaniach, rozmowach, zabawie i trochę w pracy :P
A za tydzień w środę pierwsza tura wakacyjnych Gości :)




A tym czasem idę myśleć o ekspresie do kawy :P

czwartek, 27 czerwca 2013

Polska

I tak oto krótki weekend w Polsce już za nami.
Ledwo się zaczął, a już tak naprawdę trzeba było wracać.

Spędziłam czas ze znajomymi i z rodziną, czyli to co kocham najbardziej.
Było wesele, było wino, kawa mrożona z przyjaciółmi, były rodzinne urodziny.

A teraz już na angielskich ziemiach :)
Dziś zupa ogórkowa na obiad :) a na deser arbuz...




Oto mój magiczny widok, który o każdej porze roku jest wspaniały i jedyny w swoich rodzaju.


Wczoraj zrobiło się w naszym nowym mieszkaniu jeszcze bardziej przytulnie (pomocna i najlepsza MAMUSIA) jest autorem tych oto firanek. (DziękujeMY)


A tym czasem...
odliczam dni do przyjazdu pierwszych gości :)

czwartek, 20 czerwca 2013

20.06.2013

Dzieje się dzieje!
Wczorajszy wieczór pozostanie długo w mojej pamięci.
Wmówiono mi, że idziemy do knajpy na urodziny koleżanki :)

Na miejscu okazało się, że to nie są urodziny koleżanki tylko znajomi postanowili zrobić mi niespodziankę i zaprosili Nas do restauracji Fazenda na kolację wraz z testowaniem win.
Było po prostu rewelacyjnie!!



Od tygodnia jesteśmy już przeprowadzeni na nowe mieszkanie :)
Pomału się urządzamy i ogarniamy wszystkie kartony...
Nie sądziliśmy, że będzie tego taka ilość - po 8 -10 miesiącach pobytu tutaj.

Zorganizowaliśmy sobie małą parapetówkę w zeszłą sobotę. Przygotowaliśmy sushi i zabawa była również rewelacyjna.




A jutro lecimy do Polski na ślub mojej koleżanki i na moje urodziny!
Na na na - La la la.

środa, 12 czerwca 2013

12.06.2013

Za mną dwa dni wolnego.
Były zakupy, spotkania ze znajomymi, spacer, filmy, ostatnie projekty ślubne, rozmowy.
Dziś do pracy z uśmiechem na twarzy ;-)

Uwielbiam ten tydzień :))

 Nowy podomowy obuw na lato ;)
 Homeburger restaurant ;)
Praca wre...